O mnie:

KSIĘGA




2012-04-30 12:24:57 >> Czasami rzeczywitość jest dziwniejsza od fikcji

Kilka dni temu wróciłam z autostopowej objazdówki przez Węgry (Budapeszt), Chorwację (Zagrzeb), Słowenię (Krsko), Austrię (Graz), Słowację (Nitrę).

Podróż w liczbach:
-1900 km
-10 dni
-31 samochodów

Po drodze przydarzyło nam się kilka sytuacji, których nieprzewidywaliśmy:
- np. spanie na stacji kolejowej w Krsko-bo nie dojechaliśmy do Lublany. Miejscówka była wygodna, mogliśmy rozłożyć swoje śpiwory, karimaty na ławkach a sprzedający w  kasie bilety Pan, nie zwracał na nas swojej uwagi. Podróżni też nie.

sytuacji paradoksalnych:
-np. kiedy po kilku godzinach stania w jednym miejscu z Zagrzebiu, zdecydowaliśmy się iść wzdłóż autostrady (sic!) i poszukać stacji benzynowej. Po 7 km wędrówki zatrzymało się auto i Pan, chcąc nam pomóc, zapewniając nas, że zna dobre miejsce do autostopowania wziął nas i zawiózł...w miejsce z którego startowaliśmy!

sytuacji, które pomogły nam uwierzyć w ludzki humanizm:
- i tu mogłabym podać kilka przykładów! Ale taki ciepły gest, roztopiający lody i rozpoczynający dobrą passę to jeden nasz kierowca z Węgier. Starszy Pan, originalnie z Etiopii ale od 20 lat pracujący jako lekarz we wschodnich Węgrzech. Zaprosił nas na kawę i podwiózł do samej granucy z Chorwację (Letenye).


------
Zakochałam się w muzyce Scorpions'ów!

skomentuj (0)




2011-12-01 23:42:55 >> Najlepszą metodą przewidywania przyszłości jest jej tworzenie...

Ponoć aby zapanować nad negatywnym stresem, w równej mierze trzeba zadbać o 4 składowe:
-ducha
-emocje
-ciało
-intelekt

W moim przypadku, nigdy nie przestrzegałam zasady aby pielęgnować wszystkie cztery, w równej mierze.
I może dlatego dystres daje się we znaki tak mocno?

Zaplanowałyśmy dokładniej naszą podróż po Japonii. Zostajemy tylko na wyspie Honsiu. 17 dni to jednak zdecydowanie za mało na kraj, który jest o ponad 50tys kw. większy od Polski! Na mapie wydaje się mały, ale to iluzja za sprawą tego, że położony jest obok mocarstw takich jak Chiny i Rosja.

Plan podróży:


22 Dec>23Dec>24Dec>25Dec- Tokyo

25 Dec>26 Dec>27 Dec- Kamakura

27 Dec>28 Dec>29 Dec- Nara

29 Dec>30 Dec- Himeji

30>31>1 Jan -Osaka

1 Jan>2 Jan>3 Jan>4 Jan- Kyoto

4 Jan>5 Jan>6 Jan>7 Jan -Shirakawa

7 Jan>8 Jan- Nikko

 

Cała trasa to ok 2 000 km.


Czytam książkę o Saduyakko- gejszy, która uwiodła Zachód na przełomie XIX/XX wieku. Była pierwszą japońską aktorką. W internecie znalazłam informacje, że podczac swojego tournee odwiedziła też Polskę w 1901 r.
Nie wiadomo kogo spotkamy na trasie w Kraju Kwitnącej Wiśni i o czym przyjdzie nam rozmawiać...:-)

skomentuj (1)




2011-11-27 22:41:55 >> Marzyciele nie są domatorami

Dzisiaj udało nam się zabukować bilety Paryż-Katowice za 72PLN każdy. A tym samym, moi drodzy, dokonane zostały WSZYSTKIE rezerwacje na loty, żeby sprawnie dotrzeć na rozsiane po Europie lotniska z których zaczynamy i kończymy wyprawę do Azji.

Koniec listopada, w lutym bądź marcu mamy obrony na uczelni. Nadal nie wiadomo kiedy można się ich spodziewać. O ile dla większej grupy studentów znajomość tej daty wcale nie jest konieczna to wąska grupa żaków bardzo doceniłaby sprecyzowanie chociażby miesiąca obron.
Mam 25 lat. Chciałabym już zacząć szukać pracy, wyprowadzić się z domu. Niestety bez znajomości niektórych dat, uzależnionych od guru uczelnianego, stoję nadal w jednym pukcie.

Coraz bardziej doceniam skandynawską organizację.






skomentuj (1)




2011-11-24 16:54:40 >> 'Podróże zadają śmiertelny cios uprzedzeniom, fanatyzmowi parafiańszczyźnie....' M. Twain

Udało nam się wczoraj zabookować bilety Katowice-Rzym na 19 grudnia za 91 pln każdy. Nareszcie został rozgryziony problem 'jak dotrzeć na lotnisko Flumicino? skąd nasza podróż do Japonii się zaczyna'.
Obawiałyśmy się drastycznych podwyżek cen biletów w okresie przedświątecznym. A tu taka niespodzianka! Złapałyśmy połączenie za niecałą stówkę!

Korzyścią dla nas jest to, że ani ja ani Miłka, nigdy w stolicy Włoch nie byłyśmy wcześniej, więc mamy 2 dni na spenetrowanie miasta. Fani starożytnego Rzymu pewnie mnie zlinczują mówiąc, że w 2 dni nie jesteśmy nawet w stanie zobaczyć 15% z całego dziedzictwa, które posiada miasto Zgadzam się z tym.

Wraz z zakupem biletu i zniknięciem jednego 'problemu' pojawił się nowy. Mianowicie taki, że będę pierwszy raz jechała na stopa sama (bez żadnej towarzyszącej mi osoby) w Polsce. W Austrii i Norwegii dosyć często zdarzało mi się łapać okazje samej. I wcale się nie bałam, łatwiej mi było uwierzyć w to, że społeczeństwo norweskie czy austriackie jest przyjazne. Czułam, że żadna krzywda z ich strony mi nie grozi.
Decyzji ostatecznej jeszcze nie podjęłam, ale z racji tego, że chcę ciąć koszta wyjazdu, a raczej tylko dojazdu do punktu startu to ta opcja jest bardzo prawdopodobna.

Literatrura opisująca Japonię o różne jej aspekty dalej jest czytana. Dzisiaj zaczęłam książkę o księżnej Masako.


skomentuj (1)




2011-11-22 14:45:42 >> Kraj kwitnącej wiśni...

Strach oplata mi wnętrzności na myśl, że za miesiąc będę w Azji. W dalekiej Azji. Póki co, skrupulatnie przygotowywuję się do wyjazdu czytając każdą książkę poświęconą kulturze/historii/tradycji Japonii.
Tak mało wiem o tym egzotycznym kraju.
Dnie mi uciekają przez palce, stres chwilami się nasila do granic możliwoścu a są też momenty, że  zastępuje go żywy entuzjazm.
I tak analizuję wyjazd, po jednej stronie wymieniając minusy a po drugiej przeciwstawne jemu plusy.

17 dni w Japonii...święta Bożego Narodzenia w sintoistycznym kraju. Tak originalnie jeszcze w całym życiu nie miałam.

I szkoda tylko, że sakura nie zakwitnie właśnie wtedy...




skomentuj (0)

podróże
Iran, CHiny, Wietnam, Laos
Indie
CHiny, Indie, Malezja...
autostopem
wszystko :)
do okoła świata
Londyn, Monako, Ateny itd
Indie, Bangladesz
Egipt i inne
Indie
Włochy
Ameryka Południowa i Centralna
Kanada, Ameryka, Meksyk...
przydatne
Turkmenistan, Ubzekistan
Birma, Laos, Tajlandia
Grzegorz Żak

site znajomych
main.civ.pl tu piszę :)

nawiedzam :P
born2bewild.blog.pl Magia Chin
chiquilla.blog.pl
happiness-and-loneliness nowo narodzona Delicja
-----my-diary-love----- historia pewnej Wiedźmy
zycie-we-snie.blog.pl wie, czego chce :)-Lady-i
-----matrix----- blog mojego brata Krzyśka
-----gooocha----- zapiski warte poczytania :)
-----sarahaha----- spoko blog, spoko blog, spoko blog :)
-----nula----- Puśka i cytaty wybrane przez nią :)
-----ajrisz----- to blog Agnieszki, która się nie chciała do niego przyznać :P
-----opty---- odkryłam blog odkrywczej dziewczyny-dzieło Natk

2012
kwiecień
2011
grudzień
listopad
2010
grudzień
kwiecień
2009
październik
sierpień
kwiecień
2008
październik
wrzesień
maj
luty
2007
listopad
wrzesień
czerwiec
luty
styczeń
2006
listopad
październik
wrzesień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

haha